Architektura Życia

Jak nie polec, pracując u szefa, który nie wspiera i wyjść na prostą?

Kobieta siedząca przy laptopie, odchylona do tyłu z rękami za głową, ze skupionym i zamyślonym wyrazem twarzy, zastanawiająca się nad sytuacją w pracy.

Są takie momenty w pracy, kiedy dajesz z siebie wszystko. Zarywasz noce. Przesuwasz własne granice. Odkładasz czas z dzieckiem, partnerem, sobą.

Bo projekt jest ważny. Bo ktoś musi to dowieźć. Bo wiesz, że jeśli Ty tego nie dopilnujesz, nikt nie zrobi tego tak dobrze.

I kiedy projekt się udaje, wszyscy się cieszą. Działy współpracujące dostają wyróżnienia. Ludzie, którzy byli obok, zbierają brawa.

A Ty?

Idziesz do szefa z lekkim pytaniem, czy w związku z Twoją pracą możesz liczyć na cokolwiek. A on mówi, że „o takich rzeczach się nie rozmawia”. Że „premie się dostaje albo nie”. Że „takie są zasady”.

A na koniec roku dostajesz ocenę… taką jak zawsze.

I nagle czujesz, jakby ktoś wyciągnął powietrze z Twoich płuc.

W tym artykule znajdziesz:

Gdy czujesz, że zrobiłaś wszystko, a i tak nikt tego nie widzi

To nie jest historia o braku kompetencji.

To jest historia o braku wsparcia.

Możesz być świetna, zaangażowana, odpowiedzialna, a i tak trafić na szefa, który nie widzi, nie docenia, nie wspiera.

To boli. Bo wiesz, ile Cię to kosztowało. Bo pamiętasz te „nie”, które powiedziałaś sobie, dzieciom, partnerowi, zdrowiu. Bo czujesz, że zrobiłaś coś ważnego, a nikt tego nie zauważył.

I to jest moment, w którym wiele osób się łamie. Zaczyna pracować mniej. Wycofuje się. Zamyka. Albo przeciwnie, próbuje udowodnić jeszcze więcej, jeszcze mocniej, jeszcze bardziej kosztem siebie.

A to nie jest droga.

Co możesz zrobić inaczej?

1. Zamiast obwiniać siebie

To nie Ty zawiodłaś.

To, że Twój szef nie wspiera, nie oznacza, że Twoja praca nie ma wartości. To oznacza tylko tyle, że on nie dowozi swojej roli.

Ty nie musisz przez to tracić.

2. Ustal granice i trzymaj się ich

Możesz robić świetną robotę, ale nie kosztem zdrowia i życia prywatnego. Granice nie są buntem. Granice są higieną.

Zamiast brać wszystko na siebie, pytaj:

  • „Robię A i B, co mam wybrać jako priorytet?”

  • „Który element jest dla Ciebie najważniejszy?”

  • „Co mogę odłożyć, żeby dowieźć to, co kluczowe?”

To nie jest słabość. To jest profesjonalizm.

3. Zadbaj o widoczność, ale po swojemu

Nie musisz się chwalić. Możesz:

  • poprosić o mentoring kogoś z innego działu,

  • opowiedzieć o tym, nad czym pracujesz,

  • pokazać, jakie masz wnioski,

  • zapytać o radę.

Możesz też korzystać z firmowych kanałów komunikacji:

  • krótkie podsumowania projektów,

  • informacje o tym, co udało się zrobić,

  • docenienie pracy zespołu (Twojej też).

To nie jest autopromocja. To jest informowanie organizacji o faktach.

4. Notuj wszystko, co robisz

To jest Twoje złoto:

  • projekty,

  • wyniki,

  • opinie od współpracowników,

  • maile z podziękowaniami,

  • liczby,

  • efekty.

Trzymaj to dla siebie. To jest:

  • materiał do CV,

  • materiał do rozmowy o awansie,

  • materiał do rozmowy z nowym szefem,

  • materiał na momenty, kiedy zwątpisz w siebie.

5. Pamiętaj: szefowie nie są wieczni

Zmieniają się. Odchodzą. Przechodzą do innych działów.

A Ty zostajesz ze swoim doświadczeniem, reputacją, wynikami.

I kiedy pojawi się nowy szef, nowa struktura, nowa szansa, to właśnie Twoja konsekwencja, Twoja praca i Twoja widoczność sprawią, że zabłyśniesz.

Nie dlatego, że ktoś Cię „wybrał”. Dlatego, że zbudowałaś fundamenty.

Podsumowanie

Twój szef może nie dowozić swojej roli. Ale Ty nie musisz przez to tracić.

Możesz:

  • dbać o granice,

  • budować widoczność,

  • dokumentować swoje osiągnięcia,

  • rozwijać się mimo braku wsparcia,

  • przygotować się na moment, w którym pojawi się lepsza okazja - nowy szef, lub ciekawa oferta pracy.

Premia może nie przyszła teraz. Ale możesz zbudować coś dużo większego: swoją pozycję, swoje portfolio, swoją przyszłość.


Jeśli chcesz zobaczyć gdzie jesteś i zastanowić się nad tym, co dla Ciebie jest ważne odbierz Zestaw Startowy. Otrzymasz pdf o finansach i e-maile porządkujące myśli wokół relacji, rozwoju i energii do działania,

Jeśli chcesz się jeszcze chwilę zatrzymać i zobaczyć, gdzie jesteś w tym temacie, możesz odpowiedzieć na trzy krótkie, refleksyjne pytania. → Odpowiedz na trzy pytania

Jolanta Valentin - Architektka Zmiany

Więcej na stronie → O mnie

Może Cię też zainteresować

Kobieta pisząca w notesie przy stoliku, z otwartym laptopem i odłożonym telefonem, sfotografowana przez rozmyty kwiat.

Dlaczego tak trudno przychodzi nam zabrać się za swoje finanse?

Kobieta pisze na laptopie i analizuje tekst, symbolizując pracę nad odzyskaniem spokoju w finansach.

3 proste sposoby na odzyskanie spokoju w finansach

Kobieta w skupieniu pracuje nad swoim Planem B i finansowym bezpieczeństwem

Plan B: Jak zbudować finansowe bezpieczeństwo w czasach niepewności